14 listopada wybraliśmy się do Zagrody Młyńskiej w Bogdańcu, do miejscowego Muzeum. Mimo że wejście było bezpłatne (jak w każdy piątek), pani przewodniczka oraz panowie z obsługi z ogromną chęcią oprowadzili nas po ekspozycji, pomieszczeniach gospodarczych, powozowni i kuźni. Opowiadali nam o życiu młynarza i tłumaczyli, do czego służyły różne stare sprzęty. Wszystkim bardzo się podobało. Mieliśmy też okazję zobaczyć koło wodne w ruchu.
A czy zgadlibyście, do czego służył ten kubeczek?
To prawdziwa perełka muzealna! Tzw. mustache cup – „kubek na wąsy”. To specjalne naczynie do picia herbaty przez wąsatych panów. Ten charakterystyczny „ogranicznik” przytrzymywał wąsy nad powierzchnią płynu, żeby się nie pobrudziły i żeby wosk, którym były natłuszczone, nie wylądował na dnie kubka.


























































