W naszym ośrodku odbyły się bardzo wesołe, ale i ważne zajęcia z bohaterem Guciem, który – jak się okazało – też czasem się martwi, zupełnie tak jak my! Na początku dzieci wysłuchały opowiadania „Gucio się martwi”. Gucio trochę się bał, trochę smucił, a trochę niepokoił… czyli miał prawdziwy „koktajl emocji”!
Potem przyszedł czas na balony – ale nie takie zwykłe! To były specjalne balony na zmartwienia. Każde dziecko „dmuchało” swój balon troskami: dmuch, dmuch… aż policzki robiły się jak u chomika! Zmartwienia wędrowały do balona, a dzieciom robiło się lżej i weselej.
Gdy balony były już pełne zmartwień (aż prawie chciały odlecieć), pojawiły się rozwiewaki – kolorowe wiatraki mocy! Rozpętał się prawdziwy „huragan niepokoju”, ale dzieci dzielnie go rozganiały: kręcimy, machamy, – niepokój ucieka, aż się kurzy! Było dużo śmiechu, ruchu i radości.
Na koniec okazało się, że huragan niepokoju przegrał z dziecięcą odwagą, a Gucio na pewno byłby z nas dumny. Zajęcia pomogły dzieciom lepiej zrozumieć emocje, a przy tym dały dużo radości i dobrej zabawy.
Tekst K. Witkowska
































